
JWP to Warszawa, stolica, nieprzeciętny klimat poranionego miasta. Jestem z Warszawy, tutaj się urodziłem i właśnie z tym miastem wiąże się historia moja i mojej rodziny. Czytaj dalej

JWP to Warszawa, stolica, nieprzeciętny klimat poranionego miasta. Jestem z Warszawy, tutaj się urodziłem i właśnie z tym miastem wiąże się historia moja i mojej rodziny. Czytaj dalej

Starsi ludzie nie rozumieją młodych w wielu kwestiach – zainteresowań, możliwości spędzania wolnego czasu, ubioru. Zauważam to coraz częściej, gdy moja babcia wita mnie w progu z coraz większymi oczami. Czytaj dalej
Mój dziadek trochę stopuje babcie. Jest bardziej wyrozumiały w kwestii wyglądu i na jej odzywki reaguje kpiną lub szyderą. Zawsze stoi po mojej stronie, kiedyś nawet chciał, żebym kupił mu taką bluzę jak miałem na sobie. Mówi mi zawsze:wy jesteście dużo mądrzejsi, wy młodzi. Stawiacie na wygodę, o to chodzi, żeby mieć swobodę. Czytaj dalej
Kiedy wpadłam przez przypadek na markę Red is bad przypomniałam sobie mojego dziadka. Pamiętam, byłam małą dziewczynka, a on opowiadał mi przeróżne historie z czasów swojego dzieciństwa. Jak wychodzili paść krowy na łąkę, jak łowili raki, jak uczyli się pływać w niewyregulowanej, momentami bardzo głębokiej rzecze, jak rzucali kamieniami przez rzekę w małych Niemców. Czytaj dalej